Pączki z wiśniami
Do receptury na te pączki podchodziliśmy trochę z rezerwą, bo wiśnie w cieście, to będzie rzadkie albo wiśnie się będą palić. Okazało się że nie mieliśmy racji. Wiśnie ładnie połączyły się z ciastem, a nasze pączuszki rosły jak szalone, więc w trakcie formowania jeszcze je dzieliliśmy na pół aby nie wyszły giganty. Gorąco polecamy.