Tort dla pełnoletnich
Ciasto dla pełnoletnich, bo może być mocno alkoholowe. Może być, ale nie musi, chociaż w smaku nawet bez alkoholu jest "procentowe" przez kukułki rozpuszczone w masie. Proces przygotowania długi i żmudny, czy wart, przekonajcie się sami.
Składniki:
Krem czekoladowo-kawowy (robimy dzień wcześniej)
300 ml śmietany kremówki
150 g mlecznej czekolady
łyżeczka kawy rozpuszczalnej
Czekoladę pokroić na mniejsze kawałki. Kremówkę podgrzać do momentu wrzenia. Dodać rozdrobnioną czekoladę i kawę. Dokładnie wymieszać do połączenia składników i uzyskania gładkiej masy. Ostudzić. Schłodzić w lodówce przez co najmniej 12 godzin!
Krem kukułkowy (robimy dzień wcześniej)
300 ml śmietany kremówki
120 g kukułek
1,5 łyżeczki żelatyny
Kremówkę i kukułki podgrzewać do rozpuszczenia się cukierków. Mieszać do otrzymania gładkiej masy. Ostudzić. Schłodzić w lodówce przez co najmniej 12 godzin
Brownies (forma okrągła 23cm):
170 g gorzkiej czekolady
70 g masła
1/4 szklanki drobnego cukru
3 jajka
kilka kropel aromatu waniliowego
szczypta soli
Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Masło roztopić. Dodać czekoladę i roztopić całość do uzyskania gładkiej masy. Przestudzić. Jak przestygnie dodać do masy czekoladowej same żółtka i aromat i wymieszać do połączenia. Odstawić. Białka ubić z solą na w miarę sztywną pianę. Pod koniec ubijania zacząć dodawać cukier, łyżka po łyżce, bez pośpiechu. Wmieszać część ubitej piany do masy czekoladowej używając szpatułki. Dodać resztę piany i ponownie wmieszać do połączenia. Masę przelać do tortownicy. Piec w temp. 160°C przez około 20 minut. Studzić w piekarniku.
Dodatkowo:
opakowanie biszkoptów (ok. 150g)
1/3 szklanki świeżo zaparzonej kawy
1/3 szklanki Baileys
Wyjąć mocno schłodzoną masę czekoladowo-kawową. Ubić do uzyskania gęstego kremu. Wyłożyć na brownies. Wyrównać, włożyć na chwilkę do lodówki. Zaparzoną kawę wymieszać z Baileys’em. Biszkopty moczyć dokładnie w mieszance kawowo-likierowej i układać na warstwie kremu. I ponownie wstawić do lodówki. Masę kukułkową ubić na gęsty krem pod sam koniec ubijania kremu, dodać wystudzoną żelatynę i wmiksować w krem, wyłożyć na warstwę biszkoptów. Wierzch można udekorować startą czekoladą. Schłodzić.
jak najbardziej mi sie podoba ;)
OdpowiedzUsuńJak lata są to śmiało ;) pozdrawiamy
Usuń